Dziennik Gazeta Prawana logo

Johnny Depp broni Romana Polańskiego

1 lutego 2010, 14:58
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Afera z Romanem Polańskim w roli głównej już nieco przycichła, dlatego tym bardziej dziwi, że teraz w jego sprawie głos zabiera kolejna ważna dla przemysłu filmowego persona. Sam Johnny Depp postanowił odnieść się do sprawy aresztowania Polańskiego w wywiadzie dla "Independent". Co takiego powiedział?

Depp okazał się zwolennikiem spiskowej teorii dziejów. Uważa, że za kulisami aresztowania reżysera dzieją się rzeczy, o których nie mamy pojęcia, a samo zatrzymanie było wynikiem zmowy.

Czyjej zmowy? Tego już pirat z Karaibów nie tłumaczy, przypuszcza jednak, że chodziło o pieniądze. Hmm... tu, trzeba przyznać, wykazał się iście detektywistycznym zmysłem. Jako dowód niewinności Polańskiego Depp przywołuje to, że Polański jest staruszkiem, ma piękne dzieci i jedną żonę od wielu lat.

Spodziewamy się, że po tych słowach Johnny'ego Polański zostanie uniewinniony. Być może sąd nie wziął pod uwagę tego, że Polański ma piękne dzieci, a to przecież niezbity dowód jego niewinności.

Depp i Polański mieli okazję współpracować 10 lat temu nad filmem "Dziewiąte Wrota". Może to miłe wspomnienia z tego okresu kazały Johnny'emy wziąć w obronę niewinnego dziadka. Tylko dlaczego dopiero teraz?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj