Dziennik Gazeta Prawana logo

Tymochowicz: Doda jest gorsza od faszyzmu

25 stycznia 2010, 15:03
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rozpętana kilka dni temu wojna między Dodą i Piotrem Tymochowiczem trwa. Wygląda na to, że jest coraz goręcej. Piosenkarka i spec od wizerunku wykorzystują media, by obrzucać się błotem jak najdotkliwiej. W "Twoim Imperium" pojawił się wywiad z Tymochowiczem - wiadomo, o czym.

Spec od kreowania wizerunku uznał, że czas na wytoczenie cięższych dział. Po wywiadzie dla "Super Expressu”, w którym nazwał Dodę "meliniarą" postanowił porozmawiać z poczytnym magazynem "Twoje Imperium" i tam dać upust żalom.

"Mojej córce, o której mówiła Doda, należy się odszkodowanie. Nie można bezkarnie obrzucać błotem 2,5-rocznego bezbronnego dziecka" - przekonuje. "Tu każda suma jest za mała. Mamy wolność słowa i każdy ma prawo wypowiadania własnego zdania. Mnie można obrzucać błotem, bo jestem kontrowersyjny i nie przejmuję się ocenami innych. Od 27 lat oczernia mnie konkurencja. Nigdy jednak nie powiedziałem złego słowa na temat rodziny Dody, jej bliskich czy jej życia seksualnego. A ona uderzyła w moje dziecko. Ten atak to doprawdy hańba".

Tymochowicz nie ma konkretnej wizji zadośćuczynienia: "Doda będzie mogła nas przepraszać, zdjąć majtki, ale na mnie to nie zadziała. Zwłaszcza, że nie gustuję w plastikowych kukłach".

PR-owiec przy okazji załatwiania swoich spraw odniósł się do IQ Dody, chcą ją jeszcze bardziej zdyskredytować: "Nie wierzę w to jej IQ. Gdyby pani była Dodą, miałaby pani 1000 certyfikatów w tydzień. Nie wierzę w to jej IQ, bo osoby inteligentne nie atakują dzieci".

Piotr odniósł sie także do wpisu na stronie Dody, w którym wokalistka nazywa się wojownikiem prawdy: "Tego się nie da skomentować, bo musiałbym zejść do jej poziomu, a tego nie chcę robić. Doda nie wie, co mówi, i stara się wypowiedziami o mojej rodzinie trafić na czołówki gazet, ale ja i moje dziecko nie będziemy bezczynnie przyglądać się temu, jak naszym kosztem robi sobie reklamę. Być może niedługo się dowiem, że to z nią mam dziecko, które ukrywam. A ja wolałbym przespać się z wydrą niż z Dodą".

By nikomu to nie umknęło, podkreśla: "Mówię szczerze, bo jestem orędownikiem prawdy. Wolę być oskarżony o zoofilię niż o seks z Dodą.

Na koniec jeszcze jeden cytat z Tymochowicza: "Doda sama się skończyła. Uczyniła więcej złego dla kultury polskiej niż faszyzm. Za jej sprawą ideały sięgnęły bruku. To przez nią show-biznes kojarzy się ludziom z bzykaniem w ciemnych uliczkach, a nie z wartościami. Przez nią także w cień poszły utalentowane osoby, które mogłyby zostać gwiazdami".

I co o tym sądzicie?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj