Kiedy pracował na uczelni, pozował na poważnego politologa. Potem zajął się polityką i wtedy też był traktowany serio. Ale europoseł PiS Marek Migalski stał się gwiazdą tabloidów. Ogłosił w nich publicznie, że szuka żony. A teraz pojawiły się jego zdjęcia, jak buszuje wśród damskiej bielizny.
Migalski szukał żony poprzez "Fakt". Nic zatem dziwnego, że gazeta ta nie poprzestała na udostępnieniu mu swoich łamów, ale zainteresowała się bliżej politykiem PiS. Dziś publikuje efekty tego zainteresowania.
Były politolog, a teraz eurodeputowany, został sfotografowany w sklepie z damską bielizną. Jak pisze brukowiec, po długim zastanowieniu zdecydował się na czerwony komplet - biustonosz i stringi.
Podobno Marek Migalski został przyłapany przez paparazzi w centrum handlowym. Ale trudno uwierzyć, że był to absolutny przypadek...
>>> Czytaj też: Seksowne stringi. Po co Migalskiemu? Zobacz więcej zdjęć
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|