Dziennik Gazeta Prawana logo

Raczek: Polacy są spragnieni kina

7 stycznia 2010, 13:48
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
38 milionów - tyle biletów do kina kupili w zeszłym roku Polacy. Od czasu upadku komunizmu to niekwestionowany rekord. "Polacy są tak złaknieni filmu, że niezależnie od tego, co grają akurat w kinie, na sali siedzi komplet" - potwierdza Tomasz Raczek.

Zauważyłem, że kina są ostatnio wypełnione po brzegi. Bardzo mnie cieszy to, że taka sytuacja jest nie tylko w dobrze rozreklamowanych multipleksach, ale także w kinach studyjnych. Polacy mają taki głód filmu, że niezależnie od tego, co akurat grają, na sali jest komplet.

Kino wciąż dostarcza nowej i atrakcyjnej rozrywki. Przemysł filmowy pomimo kryzysu jest teraz w świetnej kondycji. Produkuje się naprawdę dużo i w dodatku za duże pieniądze. Widoczna poprawa jakości nie ominęła także rodzimego rynku filmowego...

Taki zryw nie jest w historii kina niczym nowym. Przecież na czasy wielkiego kryzysu w Stanach Zjednoczonych przypada największy rozkwit Hollywood i tamtejszego przemysłu filmowego. Kiedy tylko ogłoszono u nas kryzys, przepowiadałem, że wzrośnie zapotrzebowanie Polaków na rozrywkę. To normalne zjawisko. Dla równowagi psychicznej ludzie muszą dać sobie przecież jakiś prezent.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj