Wielka kariera, jaką zwiastuje udział w "Tańcu z gwiazdami", nie zawsze staje się ciałem. Dorota Gardias, zwyciężczyni jednej z edycji, nie została twarzą TVN. Szczerze żałujemy, bo patrząc na jej początki, wiemy, że ta śliczna brunetka ma naprawdę wiele do zaoferowania! Zobacz, jak zaczynała pogodynka.
Dorotę możemy oglądać na antenie TVN w wersji mało rozebranej, przyzwoitej, choć niepozbawionej seksapilu. Wygląda wówczas mniej więcej tak:
Czytaj dalej >>>
Oczywiście zdecydowanie wolimy, gdy prezentuje się tak:
Czytaj dalej >>>
Najbardziej jednak podoba nam się wersja, która ujrzała światło dzienne na przełomie wieków, gdy urocza Dorotka brała udział w konkursie piękności. Zacznijmy od czegoś delikatnego.
Czytaj dalej >>>
Stopniujemy napięcie…
Czytaj dalej >>>
A oto i apogeum.
Jak oceniacie walory pani Gardias? My na 6!
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|