Po porażce w Sopocie Mandaryna zapadła się pod ziemię. Już prawie o niej zapomnieliśmy, aż nagle wróciła. I to w jakim stylu! Nowa płyta, nowa fryzura, nowy mężczyzna... "Zrobiłam rachunek sumienia, wydoroślałam, jestem innym człowiekiem" - wyznała w Pytajniku Dziennika.
Zastanawialiście się, gdzie była przez ostatnie lata? My już wiemy! W Pytajniku Dziennika Mandaryna szczerze opowiedziała o najtrudniejszych chwilach swojego życia. Koniec kariery, rozwód i żal do całego świata... Na szczęście teraz to już przeszłość.
"Widać potrzebowałam tych porażek, żeby popracować nad sobą" - wyznała w Pytajniku Dziennika. Jaka jest teraz? Odmieniona nie do poznania... krótka fryzura, klasyczne ubranie. "Na pewno nie mam już piórek w tyłku" - stwierdziła.
Cały wywiad już wkrótce na www.dziennik.pl.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|