Dziennik Gazeta Prawana logo

Dymna: Nie złamałabym prawa, nawet by nieść pomoc

19 listopada 2009, 18:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Umorzenie z racji znikomej szkodliwości społecznej czynu - tak skończyła się sprawa krakowskiej lekarki Ilony Rosiek-Koniecznej. Słynna "Janosikowa" wystawiała bezdomnym w pełni refundowane recepty, narażając tym samym NFZ na stratę rzędu 100 tys. zł. "Trudno to ocenić. Emocjonalnie rozumiem, ale jednak była to kradzież" - powiedziała Dziennikowi.pl Anna Dymna.

>>>Nielegalnie ratowała ludzi. Sąd ją obronił

Prawo czy uczucia - to odwieczny dylemat. Często, widząc czyjeś nieszczęście, w emocjonalnym odruchu pomagamy, nie zastanawiając się nawet nad legalnością naszego zachowania. Jeżeli jednak chce się pomagać naprawdę mądrze, trzeba to robić w granicach prawa.

Bardzo trudno ocenić mi postępowanie tej lekarki. Z jednej strony, emocjonalnie, doskonale ją rozumiem, z drugiej mam świadomość, że dopuściła się kradzieży. Z trzeciej znów nie czerpała ze swojego postępowania żadnych korzyści, pomagała odruchowo, ratowała życie ludziom najbiedniejszym, bezradnym, samotnym. Z tego, co wiem, sama nazwała to postępowanie błędem, choć wyobrażam sobie, co dzieje się w jej sercu…

Z własnego doświadczenia wiem, że pomagać jest bardzo trudno. Musimy jednak pamiętać, że nie zbawimy całego świata, nie jesteśmy Bogiem. Najlepsze, co możemy zrobić, to postępować w takich sytuacjach zgodnie z przepisami, a jeśli widzimy, że nie są doskonałe, że uniemożliwiają czy utrudniają pomoc, to musimy starać się je zmieniać. Łamanie prawa nie jest właściwą drogą.

Sama nie zdecydowałabym się złamać prawa w imię niesienia pomocy, ale tak naprawdę nikt z nas nie jest w stanie przewidzieć, czy kiedyś nie znajdzie się w takiej sytuacji, że jego szlachetny i dobry odruch, nawet ratujący komuś życie, nie okaże się sprzeczny z prawem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj