Lady GaGa przy każdej okazji daje popis kreatywności i zakłada na siebie dziwaczne ciuchy. Jej oryginalność każe jej także pokrywać twarz grubą warstwą makijażu, który ma raczej za zadanie szpecić, a nie upiększać. Jednak gwieździe chyba wreszcie przejadł się ów turpizm, bo pokazała się w jednym z talk-show w wersji bez makabrycznej tapety. I wyglądała naprawdę ładnie!
GaGa rzadko pojawia się publicznie bez wielkich okularów, dziwacznej fryzury a la hełm i makijażu jak na Halloween. A jednak wokalistka pokusiła się o to, by pokazać swoją prawdziwą (no, prawdziwszą…) twarz w programie „Wetten Dass...?”.
Piosenkarka zasiadła przed kamerami ubrana w oryginalną i nowatorską, ale wciąż ładną i kobiecą suknię, odsłoniła także twarz. W makijażu typu smoky-eye wyglądała naprawdę ładnie.
Tak więc Lady GaGa nie jest brzydka! Na deser posłuchajcie, jak śpiewa a capella.
p
Wychodzi zatem, że jest jeszcze i zdolna. Po co więc się ukrywać?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl