Joasia jest z pewnością bardzo świadoma swojego seksapilu. Po występie zeszła między publiczność, by móc jeszcze bardziej zaognić nastrój i rozgrzać do czerwoności tych, którym i tak już nie wiele brakowało. Uraczyła nas wszystkich wspaniałym widokiem swojego dekoltu i swoich piersi, co może nie pasowała za bardzo do mrocznego nastroju Halloween, ponieważ widok był iście rajski, ale chyba nikt nie będzie miał do niej o to pretensji.
Joanna Liszowska już nie raz kusiła odważnym dekoltem. Tym razem jednak poszła na całość. W ostatnim odcinku polsatowskiego show "Jak oni śpiewają" występowała ucharakteryzowana na Marilyn Monroe. W trakcie programu skłoniła się nisko, by wszyscy mogli dokładnie obejrzeć jej jędrny i kształtny biust.
Powiązane
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Reklama
Reklama
Reklama