Chylińska: Jestem największą picią z jury
Gdzie się podziała ta ostra i pewna siebie rockmanka? Agnieszka Chylińska w programie "Mam Talent" to zupełnie inna osoba. "Jaki ze mnie autorytet? Jestem największą picią z całego jury" - mówi "Przekrojowi". "Osobą bez jaj, która się rozklei, gdy zobaczy dziecko, które nie umie tańczyć" - dodaje.
- Agnieszka Chylińska planuje drugie dziecko
- Cudowne metamorfozy Agnieszki Chylińskiej
- Chylińska złagodniała. Teraz śpiewa dance!
- Sprawdź, ile zarobią jurorzy z "Mam talent"
- Czy tatuaż u kobiety jest seksowny?
- Wokalny talent w "Mam talent". Powala?
- Chylińska będzie drugą Natalią Kukulską?
- Chylińska przyznaje się do uzależnienia
- Dlaczego Chylińska ucieka w chałtury?
- Chylińska pląsa w nowym teledysku!
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 25°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Rola jurorki nie jest łatwa. Ale Agnieszka Chylińska przyznaje, że chce pomagać tym małym, pozbawionym talentu dziewczynkom.
"Jeśli ja decyduję na <nie>, to oczywiście rodzice dziewczynki, którą wywalam z programu, mnie nienawidzą, twierdzą, że jestem nieludzka" - przyznaje w rozmowie z "Przekrojem". "Jednak ta przewaga, którą mam, jest taka, że ja też kiedyś byłam małą dziewczynką i napatrzyłam się na wiele debiutujących dziewczynek, więc wiem, jak spierdolić karierę może dziwny rodzic, który wkłada w dziecko swoje niespełnione ambicje" - dodaje.
Przy okazji rockmanka wyznaje, co jest jej wielką pasją. To taniec. Taki, jaki zaprezentowała na swoim ostatnim teledysku, okrzykniętym przez krytykę i niezadowolnych fanów - dance'owym.
p
"Jak pląsam sobie prywatnie w domu, nieustannie, w skarpetach, i mnie się wydaje, bo mam bujną wyobraźnię, że wielkie tłumy szaleją. A tutaj ekipa, wszyscy patrzą. I kurde, jak jak ich zobaczyłam po, z opadniętymi szczenami z wrażenia, to było super" - cieszy się Chylińska.
Artystka zdradza też swoje dziecęce marzenie. To taniec, jak z filmu "Flashdance".
"Mogę powiedzieć, że, kurwa, całe życie chciałam tańczyć flashdance, ale mi nie wyszło. A jak mi dziewczyny na planie teledysku założyły ten strój, to body dla tancerek, ja się po prostu zesrałam" - opowiada w "Przekroju" Agnieszka Chylińska.




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!