Dziennik Gazeta Prawana logo

"Karolak ma kompleks Szyca", a Szyc o tym wie

3 października 2009, 11:04
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W branży mówi się, że między Tomaszem Karolakiem a Borysem Szycem jest poważny konflikt. Podobno gwiazdor „39 i pół” zazdrości młodszemu koledze ciekawych ról i możliwości, które za sobą niosą. Szyc niby zaprzecza, ale jednak nie do końca.

Nagrodzony za rolę w „Wojnie polsko-ruskiej” Borys powiedział magazynowi „Na żywo”, że nie ma żądnych niesnasek między nim a Karolakiem: „Lubimy się, a nawet przyjaźnimy, mamy tę samą agentkę”. Ale pozwala sobie także na małe złośliwości pod adresem Tomka. Odnośnie swojej ewentualnej roli w filmie amerykańskim u boku Bruce’a Willisa stwierdza: „Gdyby się udało i Bruce Willis zagrałby w tym filmie, byłbym szczęśliwy. To są ważne sceny dla filmu, więc trudno byłoby je wyciąć”. Pije oczywiście do produkcji, której miał pojawić się Karolak, jednak jego sceny ostatecznie nie pojawią się w obrazie.

Że konflikt jednak istnieje, potwierdzają osoby z otoczenia Szyca i Karolaka: „Tomek cierpi na kompleks Borysa, który ma szczęście do ciekawych ról” – zdradza wspólny znajomy aktorów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj