"Karolak ma kompleks Szyca", a Szyc o tym wie
W branży mówi się, że między Tomaszem Karolakiem a Borysem Szycem jest poważny konflikt. Podobno gwiazdor „39 i pół” zazdrości młodszemu koledze ciekawych ról i możliwości, które za sobą niosą. Szyc niby zaprzecza, ale jednak nie do końca.
- Szyca do filmu ściąga sam Bruce Willis!
- Karolak wyjeżdża i zostawia rodzinę
- Borys Szyc chce mieć dziecko. Drugie!
- Dlaczego Karolak tak nienawidzi Szyca
- Oto lista najprzystojniejszych Polaków
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 25°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Nagrodzony za rolę w „Wojnie polsko-ruskiej” Borys powiedział magazynowi „Na żywo”, że nie ma żądnych niesnasek między nim a Karolakiem: „Lubimy się, a nawet przyjaźnimy, mamy tę samą agentkę”. Ale pozwala sobie także na małe złośliwości pod adresem Tomka. Odnośnie swojej ewentualnej roli w filmie amerykańskim u boku Bruce’a Willisa stwierdza: „Gdyby się udało i Bruce Willis zagrałby w tym filmie, byłbym szczęśliwy. To są ważne sceny dla filmu, więc trudno byłoby je wyciąć”. Pije oczywiście do produkcji, której miał pojawić się Karolak, jednak jego sceny ostatecznie nie pojawią się w obrazie.
Że konflikt jednak istnieje, potwierdzają osoby z otoczenia Szyca i Karolaka: „Tomek cierpi na kompleks Borysa, który ma szczęście do ciekawych ról” – zdradza wspólny znajomy aktorów.




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!