O Dorocie Stalińskiej zrobiła się ostatnio znowu głośno. Niestety nie za sprawą jej dokonań aktorskich, a argumentów, jakimi broniła kolegi po fachu Romana Polańskiego oskarżonego o gwałt na 13-letniej dziewczynce. Pojawiły się opinie, że w związku z tym nie może być dobrą matką! A jednak jest i o syna dba bardzo.
20-letni syn Paweł, ten, któremu - jak wynika z wypowiedzi jego mamy - 13-pchają sie do łóżka, jest oczkiem w głowie mamy.
Aktorkę bolało, że student fotografii musi codziennie zrywać się rano i jechać kawał drogi z rodzinnego Milanówka do stolicy, by pobierać nauki u najlepszych specjalistów. Dlatego udała się do banku, wzięła kredyt i kupiła chłopakowi mieszkanie.
Teraz tym trudniej będzie mu odgonić się od natrętnych 13-latek, gdy mamy nie będzie w pokoju obok.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|