Dziennik Gazeta Prawana logo

Cerekwicka wyrzuciła pierścionek za okno

29 września 2009, 13:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Najnowszą "Galę" sponsoruje Katarzyna Cerekwicka i wyfruwający przez okno pierścionek zaręczynowy. Właśnie o tym opowiedziała pismu gwiazda o pięknym głosie. Na szczęście ukochany wybaczył krewkiej artystce nerwowe zachowanie.

Wywiad traktuje w całości o miłości i związku Kasi. Gwiazda opowiedziała także o momencie zaręczyn. W jej przypadku nie było zbyt romantycznie: "Pierścionek wylądował za oknem. Zrobiliśmy imprezę i właśnie poznałam znajomych Leszka. Bardzo się stresowałam, że mnie nie zaakceptują, że zadziałają stereotypy. Niestety, niektórym zawód wokalistki kojarzy się z brakiem stabilności, imprezami do rana czy romansami. Leszek wyczuł, że jestem bardzo spięta, więc kiedy znaleźliśmy się sami w pokoju, wsunął mi na palec pierścionek. To, co się stało później, to był odruch bezwarunkowy. A że okno było otwarte... nie wiedziałam co powiedzieć. Stałam jak wryta. Po chwili usłyszałam tylko, że drugiego nie dostanę. Pierścionka nigdy już nie udało się znaleźć. Pewnie już dawno lśni na palcu jakiejś fajnej dziewczyny. Był piękny, podobno z diamentami. Dzisiaj na pewno bym tak nie postąpiła. Przyjęłabym pierścionek nawet z tombaku".

Każda tak mówi...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj