Ten kot to gigant. Waży 10 kilogramów!
Wszyscy posiadacze kotów zgodzą się pewnie, że te futrzaki mają niebywałą moc wymagania na swoich właścicielach wszystkiego, czego sobie tylko zażyczą. Także - a może przede wszystkim - jedzenia. Zobacz, do czego doprowadza ludzka pobłażliwość.
- Ta kocica pokonała Usaina Bolta
- Koty i myszy mogą się lubić
- O kocie, który jeździł autobusem
- Co można kupić za 6 mln dol.? Dinozaura!
- Kot oskarżony o ściąganie pornografii
- Oto największy koń na świecie
- Do jak małego wazonu umie wleźć kot?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 25°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Bill Duncan jest właścicielem kota Sokratesa. Bardzo dużego kota, który waży ponad... 10 kilogramów.
Czarno-biały zwierz doprowadził się (został doprowadzony?) do takiego stanu, pożerając duże ilości przysmaków serowych i cebulowych. I prawdopodobnie tyłby dalej, gdyby nie kłopoty z poruszaniem się - dopiero to zaalarmowało beztroskiego Billa.
Weterynarz, do którego Duncan zabrał Sokratesa, nakazał dietę. Teraz kocur dostaje dwa posiłki - każdy po 50 gramów pokarmu, co stanowi mniej więcej połowę jego dotychczasowej dziennej dawki. " Gdy daję mu jeść, zerka do miski, a potem patrzy na mnie z wyrzutem, jakby pytał >>A gdzie jest reszta?<<?" - opowiada właściciel. I tłumaczy się ze swojego zaniedbania: "Sokrates ma długą, puszystą sierść. Po prostu nie widziałem, że jest już tak gruby!".





















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!