Reżyser każe, aktor musi. I nie ma przebacz. Katherine Heigl na planie swojego ostatniego filmu "The ugly truth" doświadczyła, jak męczący może być jej fach, gdy musiała w ciągu jednego dnia odegrać 35 orgazmów.
Bohaterka grana przez gwiazdę na ekskluzywnej kolacji . To niełatwa scena, a na dodatek reżyser był bardzo wymagający: "To był koszmar! Wbrew pozorom to bardzo wyczerpujące - musiałam ciągle machać nogami, napinać wszystkie mięśnie, wstawać z krzesła i znów na nie siadać. Pod koniec dnia czułam się, . Nikt nie chce 35 orgazmów dziennie! To ponad ludzkie siły" - powiedziała aktorka.
Piękna aktorka dodała także żartobliwie, że nie pracuje z brzydkimi mężczyznami: ", mam to w kontrakcie. Mój następny film będzie z Ashtonem Kutcherem. To jeden z najbardziej seksownych facetów, jakich w życiu widziałam".
Ashton ma o sobie dokładnie takie samo zdanie...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|