Heidi Klum pali w ciąży, w sukni ślubnej
Nie wszyscy mają takie poczucie humoru, żeby zakpić sobie z odnowienia własnej przysięgi małżeńskiej. Heidi Klum i Seal zdobyli się na śmieciarską wersję własnej imprezy. Kiczowate stroje, fryzury w stylu lat 80-tych i Elvis udzielający im ślubu. Do zdjęcia Heidi pozowała nawet z papierosem w ustach, chociaż jest w zaawansowanej ciąży.
- Naga Heidi Klum podoba się tylko mężowi
- Rozebrana Heidi Klum zapiera dech
- Wpadki gwiazd z Photoshopem
- Heidi Klum w ciąży po raz czwarty
- Rumuńska modelka podbija świat
- Heidi Klum ma za duże piersi
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Spokojnie, modelka nie pali naprawdę - to tylko poza do zdjęć. Część stylizacji na "trash wedding", którą wymyślili sobie Heidi i Seal zamiast odnowienia przysięgi z pełnym zadęciem, jak robią to inne gwiazdy.
Zamiast pięknej, białej sukni ślubnej była kiczowata kieca ze sztucznej koronki. Heidi miała zaplecione w warkoczyki włosy, tandetny stroik na głowie, perłowe tipsy, sztuczną biżuterię i peta w ustach. Seal wystąpił z fryzurą "na lwią grzywę", która modna była dobre 20 lat temu, i owinął się amerykańską flagą. Za ozdobę przyjęcia parze służyły goździki, najbardziej peerelowskie kwiaty z możliwych. W roli pastora wystąpił facet przebrany za Elvisa, a przyjęcie po ceremonii odbyło się w wielkim namiocie – zdecydowanie budżet imprezy był niski.
Przyjęcie weselne, na które zaproszono tylko najbliższe parze osoby – takie, które miały chęć wziąć udział w maskaradzie - było kontynuacją rodzinnej tradycji Heidi i Seala. Od 4 lat co roku przysięgają sobie od nowa.
Teraz para spodziewa się czwartego dziecka – jednak jak zapowiedziała modelka – to będzie ich ostatnie.
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!