Dziennik Gazeta Prawana logo

Filipińska armia tańczy z polską wokalistką

5 marca 2008, 10:38
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Już nie lambada ani macarena - teraz króluje papaya! Azja Południowo-Wschodnia i Ameryka Łacińska oszalały na punkcie tańca do piosenki Urszuli Dudziak sprzed ponad 30 lat. Utwór odkrył na nowo prezenter z Filipin - donosi RMF.

p



"Otworzyłam w Internecie taką stronę, gdzie widzę, jak armia żołnierzy tańczy do mojego głosu. Ja autentycznie zbaraniałam, zaczęłam się histerycznie śmiać" - mówi w rozmowie z RMF Urszula Dudziak. "Oczywiście bardzo się z tego cieszę, ale to było totalne dla mnie zaskoczenie" - przyznaje.

"Papaya" rozbrzmiewa w Kolumbii, Meksyku, Wenezueli, Korei Południowej... Towarzyszy jej charakterystyczny taniec, który - według RMF - robi karierę na miarę słynnej macareny.

Wystarczy zresztą zajrzeć do serwisu YouTube, gdzie na hasło "papaya dance" wyświetla się ponad 1800 nagranych przez internautów z całego świata filmów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj