Gąsienice korowódki w lasach Belgii to spory kłopot. Dla roślin, bo owady są żarłoczne. Dla człowieka, bo dotknięcie ich parzących włosków kończy się zapaleniem skóry. Belgijscy żołnierze z miotaczami płomieni ruszają do boju z gąsienicami.
Sprawa jest poważna, bo plaga owadów zagraża ludziom, a szczególnie alergikom. Gąsienice korowódki mają bowiem w swoich włoskach parzące białko. Dotknięcie ich może wywołać u człowieka zapaleniem skóry, a nawet kłopoty z oddychaniem.
Dlatego oddział 24 wojaków wesprze w walce z gąsienicami straż pożarną i służby leśne. Przez sześć tygodni będą w lasach Limburgii oczyszczać z żarłocznych owadów drzewo po drzewie. Tak, by nie zagroziły turystom.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|