Dziennik Gazeta Prawana logo

George Michael chwali narkotyki

13 października 2007, 15:03
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
W końcu uciął plotki i przyznał się. Mało tego, powiedział, że "gdyby więcej ludzi paliło marihuanę, świat byłby lepszy". W programie słynnego prezentera BBC - Michaela Parkinsona - gwiazdor zdradził, że uzależnienie od psychotropów powoduje jego dziwne zachowania. Ale... wcale mu to nie przeszkadza.

Fani 43-letniego piosenkarza martwią się stanem piosenkarza. Jest nadnadpobudliwy i rozkojarzony. Gwiazdor jest w tak złym stanie, że jadąc ostatnio samochodem miał zapaść i tylko cudem uniknął nieszczęścia. "To było związane z moim uzależnieniem od psychotropów i ze skutkami ubocznymi, które temu towarzyszą" - przyznał George Michael.

Były lider zespołu Wham! zdradził, że od dawna nie może funkcjonować bez leków. Psychotropy zaczął brać dekadę temu, gdy zmarła mu matka. Jednak George nie widzi w tym nic złego. Twierdzi, że dzięki narkotykom świat zdaje mu się lepszy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj