Nie tak dawno amerykańska aktorka Eva Longoria oświadczyła, że nie pójdzie do łóżka ze swoim narzeczonym, koszykarzem Tonym Parkerem, aż do ślubu. Jak się okazało, wszystko było tylko żartem dowcipnej Evy.
Tony Parker odetchnął z ulgą. Jego narzeczona żartowała. Eva Longoria w jednym z wywiadów radiowych wyjaśniła, że wpadła na pomysł tego niewinnego żarciku, by zmobilizować swego narzeczonego do lepszej gry w koszykówkę.
Eva zapowiedziała, że nie pójdzie z Tonym do łóżka do czasu nocy poślubnej. A że ich wesele wypada dokładnie przed najważniejszą w NBA fazą play-off, to koszykarz miał motywację do lepszej gry. Gdyby jego drużyna awansowała, mógłby już liczyć na dodatkowe wsparcie ze strony Evy, wtedy już jego żony. Ale wszystko to okazało się żartem.
Piękna aktorka ujawniła także, że z seksem w jej związku nie ma żadnych problemów, bo jest go dostatecznie dużo. Para zamierza się pobrać 7 lipca, a wielki ślub ma się odbyć w Paryżu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|