Dziennik.plRozrywka

Czwartek, 24 maja 2012

Imieniny: Joanny, Marii, Zuzanny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 24°C

Hugh Grant pobił fotografa i rzucił w niego fasolą

2007-10-13 | Ostatnia aktualizacja: 23:05 | Komentarze: 0 | skomentuj

Jeden z brytyjskich paparazzich nie miał szczęścia. Aktor Hugh Grant nie tylko nie pozwolił zrobić sobie zdjęcia, ale także pobił fotografa i rzucił w niego pojemnikiem z fasolą.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

43-letni paparazzi Ian Whittaker spotkał Hugh Granta tuż koło domu aktora w Londynie. Jego sportowy strój i luźny nastrój nie wskazywał, że Hugh za chwilę zmieni się we wściekłą bestię. Fotograf spytał, czy może zrobić mu zdjęcie i wtedy nastąpił atak. Agresywny Hugh Grant trzy razy kopnął Whittakera, celując w okolice krocza, a także wymierzył mu siarczysty cios w żebra. Tak przynajmniej twierdzi fotograf.

Paparazzi zaczął uciekać, ale Grant ruszył za nim żwawo w pościg, chcąc dokończyć dzieła zniszczenia. Posłużył mu do tego pojemnik z fasolą. Aktor użył go jako pocisku i rzucił w kierunku uciekającego Whittakera. Jakby tego wszystkiego było mało, Hugh Grant powiedział słowa, za które naprawdę powinien się wstydzić.

Kiedy przerażony fotograf krzyknął w jego kierunku, żeby przestał, bo ma dwójkę dzieci na wychowaniu, Hugh odpalił mu bez namysłu: "Mam nadzieję, że umrą na pier… raka!". Wygląda na to, że aktor wciąż nie może się pozbierać psychicznie po rozstaniu z Jemimą Khan i ma ze sobą naprawdę poważne problemy. Londyńska policja już zapowiedziała, że przesłucha Granta w sprawie incydentu.

Przemysław Średziński
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«