Dziennik Gazeta Prawana logo

Fergie za młodu była dilerem

13 października 2007, 14:00
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Młodość wokalistki Black Eyed Peas - Fergie - raczej nie zapowiadała światowej kariery muzycznej. Za młodu była bowiem... dilerem narkotyków. Jednak skończyła z tym, gdy jeden z klientów chciał ją zabić.

To miała być kolejna transakcja, jakich przez miesiące przeprowadziła setki. Ale tym razem było inaczej. Coś nie spodobało się klientowi. Wtedy wyciągnął pistolet i przyłożył Fergie do głowy. "To było okropne. Trzęsłam się ze strachu" - wspomina wokalistka. "Jednak na całe szczęście wyszłam z tego cało" - dodaje z ulgą w głosie.

I nie tylko z tego. Tak szokujące wydarzenie sprawiło, że Fergie skończyła z handlem narkotykami i całą przestępczą otoczką. Z korzyścią dla niej i muzyki pop.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj