Dziennik Gazeta Prawana logo

Zdenerwowali go celnicy, więc zrobił striptiz

12 października 2007, 15:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wściekły 66-letni turysta z Niemiec ściągnął spodnie, gdy kontrolerzy na lotnisku w Manili kazali mu po raz kolejny przejść przez bramkę bezpieczeństwa. Ubranie zrzucił bez słowa, a inni pasażerowie - złorzecząc na kontrolerów - dopingowali dziarskiego podróżnika.

Turysta, zirytowany uciążliwymi jego zdaniem działaniami służb bezpieczeństwa na filipińskim lotnisku, poddał się kontroli tylko w bieliźnie. W przeciwieństwie do filipińskich podróżnych, którzy głośno i dosadnie komentowali sytuację, Niemiec nie powiedział ani słowa. Za striptiz zebrał gromkie brawa od oczekujących w kolejce na odprawę.

Podróżny - zamiast zgodnie z planem wylecieć do Frankfurtu - weekend spędził w policyjnym areszcie. Może posiedzieć jeszcze dłużej. Filipińskie służby nie zrozumiały żartu i Niemiec odpowie przed sądem za "obsceniczne działanie". Grozi mu od sześciu miesięcy do sześciu lat więzienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj