Dziennik Gazeta Prawana logo

Malarka: Jestem córką Mela Gibsona

12 października 2007, 14:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Melowi Gibsonowi może przybyć jedna dorosła córka i dziesięcioletni wnuk! Australijska 30-letnia malarka Carmel Sloane utrzymuje, że jest dzieckiem aktora i żąda od niego, by poddał się testom DNA.

Sloane ma być owocem krótkiego i burzliwego uczucia sprzed 30 lat. Wtedy właśnie przyszły gwiazdor poznał jej matkę. "Od dziecka słyszę, że moim ojcem jest Mel Gibson. Teraz chcę wreszcie poznać prawdę. Porównanie DNA załatwi sprawę" - mówi artystka. Dodaje przy tym, że jej 10-letni syn jest bardzo podobny do aktora.

Nie wiadomo jeszcze, czy aktor zgodzi się na badanie. Jeśli jednak okaże się, że 30-letnia Sloane mówi prawdę, to będzie wielki cios dla Gibsona i jego siedmiorga dzieci. Mel jest bowiem bardzo religijnym człowiekiem i otwarcie przyznaje się do konserwatywnych, katolickich poglądów. Trudno będzie mu się wytłumaczyć z przedmałżeńskiego seksu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj