Dziennik Gazeta Prawana logo

Brytyjscy piloci zatkali dziurę w samolocie czajnikiem

12 października 2007, 14:34
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W poszyciu potężnej maszyny zwiadu lotniczego brytyjskich sił powietrznych powstała spora dziura. Pomysłowa załoga Nimroda z 201. szwadronu Królewskich Sił Powietrznych poradziła sobie jednak z problemem, zatykając otwór... czajnikiem do zaparzania herbaty.

Po wypuszczeniu boi sonarowej nie chciał się zamknąć luk, w którym spoczywało urządzenie. Pech chciał, że na tak dużej wysokości, przez nieszczelny luk ze środka samolotu bardzo szybko zaczęło uciekać powietrze. Nie przewidziano podobnego problemu i załoga nie miała czym zakleić dziury.

Ale nagle wpadli na niesamowity pomysł. Najlepsza na wszystkie problemy jest... herbata! A że żołnierz brytyjski bez podręcznego zestawu do zaparzania ulubionej cejlońskiej lub earl grey'a nie rusza się z bazy, więc o czajnik nie było trudno. Metalowe, płaskie denko idealnie dopasowało się do otworu w poszyciu kadłuba i uciszyło szalejące po kabinie tornado.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj