Dziennik Gazeta Prawana logo

Kolekcjonerzy zapalniczek spotkali się na zlocie

13 października 2007, 16:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Najwytrwalsi kolekcjonerzy mają ich nawet po kilka tysięcy. W różnych kolorach, inaczej zdobione. W ten weekend miłośnicy słynnych na całym świecie zapalniczek Zippo spotkali się w amerykańskim mieście Bradford na specjalnym zlocie.

Choć każda jest inna, wszystkie łączą funkcja i marka. "Jest taka prosta, a jednocześnie niezwykle skuteczna" - tak hobbyści chwalą niezawodność benzynowych zapalarek. Do siedziby firmy w Pensylwanii przyjechało wiele osób, które nigdy nie miały w ustach papierosa, a swoją miłość do zapalniczek tłumaczyły przyjemnością z posiadania małego, ręcznie robionego skarbu.

"Każda z moich 500 zippo była ręcznie robiona, to po prostu maleńkie dzieła sztuki" - zachwalała kolekcjonerka z Holandii. Firma szacuje, że od 1932 roku do dziś wyprodukowano ponad 425 milionów egzemplarzy metalowych zapalniczek z odskakującą klapką. Przeciętna kosztuje poniżej 100 złotych, natomiast na inkrustowaną 24-karatowym złotem trzeba wydać sto razy więcej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj