Anonimowemu ofiarodawcy zawdzięcza życie. Kto? Aligator Crusty, który wybrał sobie na mieszkanie jeden z kanałów na Florydzie. Władze już miały go uśpić, ale ktoś dał pieniądze na przeprowadzkę gada. Dzięki temu zwierzak rozpocznie nowe życie w rezerwacie w Hollywood.
Problemu być może by nie było, gdyby ludzie nie dokarmiali Crusty'ego. Ten, zamiast popłynąć tam, skąd przybył, na dobre zadomowił się w kanale. A że nie jest to miłe zwierzątko, całkiem możliwe było, że któregoś dnia rzuci się na ludzi.
Teraz Crusty dostał drugie życie: dołączy do swoich pobratymców w rezerwacie. Ludzie też skorzystają - przestaną łamać prawo. Bo na Florydzie za dokarmianie aligatorów można pójść do więzienia nawet na dwa miesiące.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|