Dziennik Gazeta Prawana logo

Wpadka pływaka - pokazał pupę

28 lipca 2009, 16:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dzisiejsi sportowcy, by wygrywać, muszą nie tylko intensywnie trenować, ale także korzystać ze zdobyczy techniki - w postaci ultranowoczesnych strojów z superzaawansowanych technologicznie tkanin. Jednak nawet takie kostiumy czasem zachowują się w nieprzewidziany sposób.

Przekonał się o tym pływak Ricky Berens. Gdy Amerykanin skakał do basenu, by wywalczyć na mistrzostwach świata w Rzymie awans do półfinału sztafety 4 x 100 m dla USA, zebranym licznie fanom ukazały się jego męskie nagie pośladki. Nie przeszkodziło to pływakowi dopłynąć szczęśliwie i z dobrym czasem do mety.

Kostium nie wytrzymał najwyraźniej przeciążeń. Na szczęście sportowiec podchodzi do całego zdarzenia z humorem: "Przez sekundę zdębiałem. Czułem, jakby ta dziura sięgała do kolan. Pewnie dałem niezłe show" - żartował.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj