O Agnieszce Szulim jest ostatnio głośno z powodu jej zamiłowania do operacji plastycznych. Mimo że na razie przyznała się tylko do jednej, mówi się, że poprawiła sobie nie tylko piersi. Sama zainteresowana, prawdopodobnie, aby odwrócić uwagę od swojej urody, pocałowała się publicznie... bynajmniej nie ze swoim mężem.
Otóż piękna prezenterka pocałowała się ze swoim ukochanym psiakiem. Trzymała go na rękach jak dziecko, którego jak na razie nie zamierza mieć. Takie zachowanie prezenterki w stosunku do psa może świadczyć o tym, że instynkt macierzyński coraz silniej daje o sobie znać. Mimo niedawnych zapewnień o tym, że to kariera jest dla niej najważniejsza, coś może być na rzeczy.
Fotoreporter „Faktu” był świadkiem, jak Agnieszka wzięła psiaka na ręce i pozwoliła mu polizać się w usta, co skończyło sie polizaniem całej twarzy. Prezenterce to nie przeszkadzało. Wyraźnie było widać, że miłość pieska do prezenterki jest odwzajemniona. Być może to znak, że jeśli Agnieszka w końcu zdecyduje się na posiadanie słodkiego bobasa, okaże mu moc czułości.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|