Wszyscy rodzice marzą, by ich dzieci miały życie usłane różami. Na takie pragnienia nakładają się ich własne lęki i złe wspomnienia dzieciństwa. Dla jednego jest to widmo wstrętnej brukselki, którą trzeba było zjeść, by móc wrócić do zabawy, a dla innego, jak dla Joanny Brodzik to… rajstopy.
Piękna aktorka niedawno sama została mamą. Oczywiście patrzy na dzieciństwo swoich synków przez pryzmat własnych lat szczenięcych. Jasno stwierdziła w jednym z wywiadów, że chce oszczędzić Jankowi i Frankowi traumy, którą sama ma na koncie - dziecięcych rajstop:
„Mama zawsze mnie przy ich naciąganiu szczypała. Ja tego moim dzieciom nie zrobię” - zdecydowała aktorka. Oby także nie wmuszała w nich okropnych glutów z jajecznicy, zupy mlecznej i kożucha…
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|