Dziennik Gazeta Prawana logo

Iza Miko uciekła przed Zakościelnym

9 czerwca 2009, 14:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gdy Izabela Miko poderwała Macieja Zakościelnego, setki fanek polskiego Brada Pitta zazdrościły jej niemiłosiernie. Jednak aspirująca gwiazdka nie doceniła przystojniaka i porzuciła go, zdradzając na dodatek, że depilowała mu plecy… A gdy ostatnio przypadkiem na siebie wpadli, zrobiła wielce obrażoną minę i ostentacyjnie wyszła z przyjęcia.

Iza Miko najwyraźniej nie chce nawet patrzeć na Maćka Zakościelnego. Ostatnio para przypadkowo znalazła się w jednym z lokali - winowajcą jest Piotr Adamczyk, który nieopatrznie zaprosił oboje na otwarcie swojej restauracji. Jak informuje „Imperium TV”:

„Maciek wodził za Izą wzrokiem, kręcił się w pobliżu, ale ona wyglądała na ciężko obrażoną. Po kilku minutach opuściła lokal”.

Najwyraźniej blondynka lubiąca swój mały biust fatalnie wspomina związek z aktorem. Chyba Zakościelny był dla niej niedobry, a na pewno nie wykazał się, jeśli chodzi o promowanie. Iza zapewne liczyła, że gwiazda „Kryminalnych”, a do tego ulubieniec nastolatek i uzdolniony skrzypek wywinduje ją na wyżyny. Maciek, wstydź się!

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj