Nie wiadomo, dlaczego ludzie, którzy biorą udział w różnych programach, kłamią. Przykładem z rodzimego podwórka jest Bartek Kasprzykowski, który zadeklarował przed kamerami, że nie miał z tańcem kontaktu, zanim wziął udział w TVN-owskim show "Taniec z gwiazdami". Teraz okazało się, że z prawdą minął się także Jamie Pugh, nowa gwiazda brytyjskiego "Mam talent".
Jamie Pugh oszołomił widzów "Britain's got talent" swoim śpiewem, szczerymi łzami wzruszenia i deklaracją, że nigdy nie miał okazji zaśpiewać dla tak licznej publiczności. Dostawca pizzy jednak wcale nie jest amatorem.
Okazało się, że
Czemu więc powiedział przed kamerami w zeszłą sobotę, że nigdy nie śpiewał przed publicznością na żywo?
Z jednej strony tysięczne audytorium to nic wielkiego w porównaniu ze światłami estrady, kamerami, czujnym okiem jurorów w telewizyjnym show. Z drugiej jednak, czy powiedzenie prawdy umniejszyłoby jego wielki talent? Raczej nie. A teraz może stracić sporo...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|