Rozstanie Angeliny Jolie i Brada Pitta to wspaniała pożywka dla tabloidów. Dlatego fotoreporterzy stają na głowach, by tylko donieść małe co nieco żądnemu informacji czytelnikowi. Niedawno gruchnęła wieść, że Angie proponuje Bradowi 90 mln dolarów za zrzeczenie się praw do dzieci. Jednak gwiazdor nie wyobraża sobie życia bez szóstki pociech...
Jak donosi magazyn "In touch", Podobno dziennikarze gazety dotarli do informatorów, którzy twierdzą, że Pitt i Jolie prowadzą prawdziwą krwawą wojnę o prawa do opieki nad maluchami.
Jak pisze "In touch":
"Mieli już dosyć awantur, których świadkami były dzieci. Dlatego Rodzice przekonują Brada, by dla dobra dzieci
rozwiązał problemy z Angeliną polubownie.
Jolie nie podda się tak łatwo. Będzie walczyła o pełnię praw do końca".
Rzetelność "In touch" jest wątpliwa, jednak pomysłowość reporterów gazety - wielka. Dlatego nie zdziwimy się, jeśli para nie tylko się nie rozejdzie, a nawet weźmie ślub i adoptuje wspólnie kolejne dziecko.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|