Brad Pitt nie odda dzieci bez walki
Rozstanie Angeliny Jolie i Brada Pitta to wspaniała pożywka dla tabloidów. Dlatego fotoreporterzy stają na głowach, by tylko donieść małe co nieco żądnemu informacji czytelnikowi. Niedawno gruchnęła wieść, że Angie proponuje Bradowi 90 mln dolarów za zrzeczenie się praw do dzieci. Jednak gwiazdor nie wyobraża sobie życia bez szóstki pociech...
- Oto największy album rodzinny na świecie
- Pitt ucieka przed Jolie do Europy
- Angelina i Brad rozstali się?!
- "Pitt myślał, że Aniston jest lesbijką"
- Brad Pitt objaśnia synom świat
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak donosi magazyn "In touch", Brad nie zamierza zrezygnować z dzieci. Podobno dziennikarze gazety dotarli do informatorów, którzy twierdzą, że Pitt i Jolie prowadzą prawdziwą krwawą wojnę o prawa do opieki nad maluchami.
Jak pisze "In touch":
"Mieli już dosyć awantur, których świadkami były dzieci. Dlatego zdecydowali się kontaktować ze sobą jedynie przez prawników. Rodzice przekonują Brada, by dla dobra dzieci
rozwiązał problemy z Angeliną polubownie. Gwiazdor wie, że najlepiej byłoby, gdyby ustąpił. Jednak nie wyobraża sobie życia bez dzieci. Zdaje sobie sprawę, że czeka go ostra walka.
Jolie nie podda się tak łatwo. Będzie walczyła o pełnię praw do końca".
Rzetelność "In touch" jest wątpliwa, jednak pomysłowość reporterów gazety - wielka. Dlatego nie zdziwimy się, jeśli para nie tylko się nie rozejdzie, a nawet weźmie ślub i adoptuje wspólnie kolejne dziecko.
ZOBACZ TAKŻE:
>>> Angelina oferuje Bradowi 90 mln za zrzeczenie się praw do dzieci















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!