Kasia Cichopek od wdzięczenia się do mediów przeszła do szczerzenia na nie zębów. Teraz, gdy jest już celebrytką w każdym calu - a przecież sukces medialny zawdzięcza głównie dziennikarzom i fotoreporterom - żali się poczytnemu pismu dla pań "Gala", że czuje się przytłoczona popularnością.
Dyplomowana psycholog z aktorskim zacięciem wyznała w "Gali", że Zamiast jednak zamknąć się w zaciszu domu i spokojnie czekać na narodziny Stefanka, Kasia udziela wywiadów, gra w serialu, kręci odcinki teleturnieju, pozuje do zdjęć... I jednocześnie oskarża media o nagonkę.
.
A skąd tak wielkie halo wokół państwa Hakielów? Gdybyśmy kilka lat temu potrafili ucinać pewne tematy, pewnie dziś prowadzilibyśmy zdecydowanie bardziej spokojne życie" - podsumowuje.
I pewnie mniej dostatnie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|