Dziennik Gazeta Prawana logo

Okrasa: Palikot zapomniał o śledziku

21 kwietnia 2009, 16:18
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Poseł Janusz Palikot wypił duszkiem buteleczkę gorzkiej żołądkowej w niedzielny, słoneczny dzień. Czy to zdrowo tak pić bez zakąski? Na pewno nie. Lepiej byłoby czymś zagryźć ten alkohol, by za szybko nie zaszkodził posłowi i nie ograniczył jasności jego umysłu. Karol Okrasa, mistrz kuchni, radzi, co najlepiej zjeść po wódeczce.

Nie jestem wielbicielem gorzkiej żołądkowej. Rozumiem jednak tych, którzy ją piją. Dobra dla zdrowotności. Ale zakąszać zawsze trzeba. . Najlepszy do wódeczki jest dobrze przyrządzony (z surowym jajkiem, posiekaną cebulką i ogórkiem). Jest tylko jeden problem: tatar nie jest zbyt bezpiecznym daniem w ciepły, słoneczny dzień. Więc może Dzwonko śledzia byłoby chyba w tym układzie najlepszym wyborem, tylko że

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj