Agnieszka Dygant zwraca noszone ubrania
Agnieszka Dygant za rolę Niani Frani zainkasowała około 4,5 mln złotych. Jednak gwieździe nie przewróciło się w głowie i nie szasta pieniędzmi na prawo i lewo. A w jej zawodzie trudno tego nie robić - w końcu w każdej kreacji powinna pojawić się nie więcej niż raz. Agnieszka uznała, że korzystniej będzie zwrócić prawie nowe ubrania.
- Dygant pokazuje środkowy palec
- Dygant boi się jeździć po alkoholu
- Kot nie wyląduje na bezrobociu
- Agnieszka Dygant kocha tylko przez telefon?
- "Niania" na bezrobociu
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Kilka dni temu Agnieszkę Dygant widziano w warszawskiej Galerii Mokotów, gdy usiłowała zwrócić ubrania, które kupiła ponad miesiąc temu. Aktorka upierała się, że choć termin został przekroczony, zwrot powinien zostać przyjęty, a pieniądze zwrócone.
Może Agnieszka powinna zawrzeć ze sklepem umowę, na mocy której będzie pożyczała ubrania i promowała swoim nazwiskiem kolekcję? Byłoby mniej nerwów i wszyscy by skorzystali...















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!