Narkotykowe przygody córki wiceprezydenta
Wczoraj Biały Dom zelektryzowały doniesienia, jakoby córka wiceprezydenta Joe Bidena została nagrana podczas zażywania narkotyków. Na filmie widać kobietę podobną do 27-letniej Ashley Biden, która przez czerwoną słomkę wciąga do nosa biały proszek. Sprzedaż szkalującego wideo zaproponował anonimowy mężczyzna.
- Koterski: Byłem w ośrodku odwykowym
- Joaquin Phoenix na prochach u Lettermana?
- Anne Hathaway: zażywasz, przegrywasz
- Amy Winehouse leci ratować swoje małżeństwo
- Lilly Allen chce dawać dzieciom narkotyki
- Lewica zastanowi się nad legalizacją trawki
- Pochwalił się policji, że handluje heroiną
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wiceprezydent Biden jest wojującym przeciwnikiem narkotyków. W 1982 roku prowadził zdecydowaną kampanię na rzecz zaostrzenia akcji przeciwko tym używkom i nadal uważa, że wszytskie narkotyki powinny być surowo zakazane, a ich posiadanie ścigane z urzędu. Podobno filmik nie będzie w stanie podważyć pozycji Biddena. Nie bez znaczenia jest tu fakt, że prezydent USA Barack Obama przyznał w "Dreams from my father", że jako młody chłopak miał kontakt z marihuaną i kokainą.
"The New York Post" ogłosił, że widział niedużą część filmu, który trwa 43 minuty. Z ofertą sprzedaży zgłosił się anonimowy znajomy Ashley Biden. Widoczna na
nim kobieta przypominająca córkę Bidena wciąga narkotyk nosem, a potem rozmawia ze zgromadzonymi w pokoju ludźmi. Nagranie zostało zrobione z ukrycia, o czym świadczy okrzyk
zainteresowanej, gdy ją dostrzega:
"K..., wyłącz to!".



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!