Dziennik Gazeta Prawana logo

Monika Richardson żyje w zbytku

11 marca 2009, 17:24
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
"Taniec z gwiazdami" to szansa na wysoką wygraną i zdobycie popularności. Tylko, że na to wszystko trzeba ciężko zapracować. Wie o tym Monika Richardson. Ćwiczy pilnie, ale na jej drodze stają cały czas wielkie przeszkody...

Aby dobrze wypaść w "Tańcu z gwiazdami", gwiazda "Dwójki" powinna trenować nawet w domu. - Chętnie poćwiczyłabym w domu z mężem, ale mamy za dużo mebli. . Mój mąż tańczy całkiem nieźle, chociaż specjalizuje się bardziej w stylu disco - wyznała Monika Richardson w rozmowie z tabloidem.

Mamy radę. Mąż Moniki jest pilotem, więc mógłby załatwić ambitnej małżonce jakiś niewielki hangar. Tam dopiero mogłaby rozwinać swój talent taneczny! Obyśmy wszyscy mieli takie problemy...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj