Hubert Urbański zainspirowany "Slumdogiem"
Gwiazdy często maja o sobie bardzo wysokie mniemanie. O ile w niektórych przypadkach jest to jak najbardziej uzasadnione, część celebrytów powinna chyba spojrzeć na siebie nieco bardziej krytycznie. To, że ktoś umie charakterystycznie zapytać: "Ale czy jesteś tego pewna? Zaznaczamy?" nie oznacza, że jest w stanie napisać książkę. Mimo to Hubert Urbański postanowił podjąć ten trud.
- Taniec z nieznanymi gwiazdami
- Zobacz pierwsze polskie reklamy i teleturnieje
- Randka w ciemno z Kasią Cichopek
- Sprawdź, czy wygrałbyś milion
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Czyżby Hubert Urbański zasugerował się ostatnimi doniesieniami prasy o literackich planach stylisty Tomasza Jacykowa? Nie. Prezenter zainspirował się sukcesem filmu "Slumdog. Milioner z ulicy", która powstała na podstwie książki Vikasa Swarupa:
"Przecież >>Slumdog<< też zagląda za kulisy programu. To jeden z atutów filmu. U nas co prawda nie torturujemy zawodników, ale też jest ciekawie" - powiedział Urbański jednemu z dzienników.
Dlatego właśnie prowadzący "Milionerów" wyda w tym roku książkę o kulisach teleturnieju, który w grudniu będzie obchodził 10. urodziny:
"Z tej okazji chcę wydać książkę. Będzie trochę anegdot, historii zza kulis, wywiadów z uczestnikami" - dodał prowadzący.
Ponieważ Hubert niedługo zostanie tatą, musi zadbać, by jego potomek mógł być dumny z ojca - a zawsze lepiej być prezenterem-literatem niż po prostu prowadzącym teleturnieje.



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!