Putin nie słucha Abby. Woli Beatlesów
Służby prasowe Władimira Putina stanowczo zaprzeczyły, jakoby rosyjski premier wydał 20 tys. funtów na prywatny występ grupy muzyków imitujących szwedzką supergrupę Abba. - Szef zdecydowanie woli Beatlesów - poinformował rzecznik rosyjskiego premiera Dmitrij Pieskow.
- Dima do Rosjan: Wyskoczcie na narty!
- Kapusta a la Putin
- Putin szpieguje swojego psa przez satelitę
- Miedwiediew stawia herbatę Putinowi
- Putin jako dobry Dziadek Mróz
- Dzikie wakacje Władimira Putina
- Radziecka czerwona gwiazda odchodzi do lamusa
- Bursztynowy Putin do powieszenia na ścianie
- Kto dał fortunę za obraz Putina?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Informację o ekstrawaganckim koncercie, który miał zostać zorganizowany dla Putina i kilku jego przyjaciół pod koniec stycznia, podała wcześniej na stronie internetowej brytyjska grupa Bjoern Again specjalizująca się w naśladowaniu nieistniejącego już zespołu ze Szwecji. Wiadomość o kosztach występu wywołała oburzenie w samej Rosji, która boryka się z głębokim kryzysem gospodarczym. Sprawa nabrzmiała do tego stopnia, że musiały interweniować służby prasowe Putina. – Nie wiem, dla kogo grali ci muzycy, ale na pewno nie było pośród nich premiera – zapewnił moskiewski biały dom.




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!