Chlup! Czyli Kwaśniewski w Krynicy
Aleksander Kwaśniewski nie zatraca się bez pamięci w obradach międzynarodowego Forum Ekonomicznego w Krynicy. "Fakt" podpatrzył, jak słuchanie wykładów urozmaica sobie drobnymi przyjemnościami: kieliszkiem dobrego wina i rozmową z przyjaciółmi.
- Cała partia w jednym ogródku
- Kwaśniewski doradza, co mówić Ławrowowi
- Kwaśniewski: Wybaczcie chwile słabości
- Kwaśniewscy przeprowadzają się na wieś
- Kwaśniewska podawała do stołu
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Reporterzy spotkali byłego prezydenta, gdy wieczorem relaksował się w krynickim barze Lech. Kwaśniewski wyraźnie brylował w towarzystwie zebranym w kawiarnianym ogródku. Dużo mówił i gestykulował.
A wysychające w czasie dyskusji usta co chwila przepłukiwał białym winem. Po godzinie przeprosił znajomych i wrócił na chwilę na salą wykładową. Nie zabawił tam jednak zbyt długo. Eskortowany przez ochronarza, wrócił szybko do hotelu - relacjonuje bulwarówka.
>>>Kwaśniewscy zakładają gumiaki
Po drodze tylko wyrwał się jeszcze na moment swemu bodygardowi i zaczepił przechodzącego obok ministra gospodarki Waldemara Pawlaka. "Dobrze pracuj, Waldi!" - rzucił w jego stronę.














































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!