Szwedzkie znaki drogowe będą kobietami
Koniec z drogową dyskryminacją w Szwecji. Dość seksistowskich znaków drogowych, na których są tylko mężczyźni. Przecież na drogach najważniejsza jest poprawność polityczna. Dlatego na znaki trafią kobiece sylwetki - postanowiło szwedzkie ministerstwo infrastruktury.
- Mężczyźni ofiarami dyskryminacji w sypialni
- Jak zostać ksenofobem - poradnik
- Zrezygnowali ze znaków i nie mają wypadków
- Nie zjesz kaszki, będziesz rasistą
- W bondowskim "Casino Royal" nie będzie już cygar
- Skauci zagrożeniem dla demokracji USA?
- Zmienili nazwę bajki, by nie narazić się muzułmanom
- Głowacki: Mam w nosie polityczną poprawność
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Szwedzkie ministerstwo kazało administracji drogowej zaprojektować takie znaki, które nie będą naruszać zasad równości płci. Bo to przecież nie jest w porządku, gdy na znakach są tylko męskie sylwetki. Panie mogą czuć się obrażone, że to mężczyzna na oznaczeniach mówi im, jak się zachować.
Nowe znaki nie będą obowiązkowe. To władze lokalne zdecydują, czy zostaną przy tradycyjnych oznaczeniach, czy też na ulice trafią nowe, postępowe znaki drogowe.














































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!