Premier mu na to pozwolił?
Ten facet potrafi się wyluzować - ekscytuje się "Fakt". Wbity zawsze w elegancki garnitur minister Sławomir Nowak (34 l.) wdział się w śmieszne szorty i zabrał rodzinę na plażę we Władysławowie. Pluskał się jak dziecko w morzu. I rozdawał całusy. Żonie.
- Gdzie odpoczywają od rządzenia światem
- Oto politycy wychowani na klapsach
- Minister Tuska: Prezydent powinien zapłacić za karetkę
- Kobiety premiera smażą się na plaży
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W ukrytym za ciemnymi okularami plażowiczu w śmiesznych szortach mało kto był w stanie rozpoznać "tego sztywniaka z telewizji" - pisze "Fakt". A minister Nowak, szef biura politycznego premiera, baraszkował w wodzie ze swoją 7-letnią córeczką Natalią. A woda była tak lodowata, że strach było do niej wejść.
Ale po kąpieli rozgrzewał się, nie szczędząc czułości atrakcyjnej żonie Monice. Co chwila czule ją obejmował i całował - zauważył "Fakt".
Na plaży zabrakło jednak jednego członka rodziny - rocznego synka Julka. Jak się okazało, zajmowała się nim babcia w hotelowym pokoju. "Syn jest jeszcze za mały, aby kilka godzin leżeć na plaży w takim upale" - tłumaczy "Faktowi" minister.




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!