Dziennik Gazeta Prawana logo

Włosi wydają krocie, by uwieść kobietę

5 listopada 2007, 23:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gdy idzie o kobietę, pieniądze nie grają roli. Pamiętają o tym Włosi, ilekroć trzeba sięgnąć do portfela. Przeciętny Włoch wydaje na kobiety średnio 1200 euro, czyli 4,5 tys. zł rocznie. I nie ma się czemu dziwić - mężczyzna musi kobietę trzymać nie tylko za rękę, ale także w... kieszeni.

Ankieterzy pytali singli z Półwyspu Apenińskiego, ile pieniędzy przeznaczają rocznie, by uwieść obiekt swoich samczych westchnień. Okazało się, że przeciętna kwota to równowartość 4,5 tys. zł.

Nic więc dziwnego, że kobiety wzdychają, myśląc o kochanku z Włoch. Najlepiej, by pochodził z Mediolanu, bowiem z całego kraju największy gest mają właśnie mediolańczycy. Wydają na kobiety co najmniej 2400 euro rocznie. To aż 9 tys. zł. Drugie miejsce zajmują w rankingu mieszkańcy Neapolu z przeznaczonymi na amory 2 tys. euro rocznie.

Wobec tych liczb szczególnie blado wypadają rzymianie. Przeznaczają na konkury jedynie równowartość 2 tys. zł. W samym ogonie znaleźli się natomiast faceci z Bolonii, którzy ograniczają się do 1500 zł rocznie.

Ankietę przeprowadzono wśród włoskich samotnych mężczyzn w wieku 25-40 lat, których w kraju żyje aż 6 mln. Ponad 80 proc. z nich wyznaje, że nigdy nie pozwoliłoby, aby kobieta zapłaciła za kolację.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj