Tomasz Kammel - szalony kapelusznik
Kaszkiet czy kapelusz? To pytanie dręczyło Tomasza Kammela przez kilka ostatnich dni i nocy. Targany wątpliwościami prezenter nie mógł dłużej żyć w niepewności. By ją rozwiać, potrzebnych mu było wiele nakryć głowy i lustro. Ruszył więc na zakupy.
- Dowbor: Nie wyjdę już za mąż!
- Pazura: Nie rozpieszczam swoich córek
- Kukulska kupiła dom za 800 tys. zł
- Chuck Norris kończy dziś 70 lat
- Tak chałturzy Tomasz Kammel
- Polsat nie chce Górniak. Chciała za dużo?
- Victoria Beckham chce ubrać pierwszą damę
- Najgłupszy kierowca świata! Znasz go?
- Saleta: Nie będę się wygłupiał w "TzG"!
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W nieco staroświeckim warszawskim sklepiku nie ma zazwyczaj wielkiego ruchu. Tym większy efekt wywołało wtargnięcie Kammela, który wpadł do środka niczym tornado.
Jego rozbiegany wzrok szukał odpowiedniego – przede wszystkim modnego – nakrycia głowy. Subiekci zamarli, a i obecny w sklepie reporter Faktu poczuł się odrobinę nieswojo. Wszak wiadomo, że gdy Tomek Kammel nie ma pewności, co ma sobie kupić, to lepiej zejść mu z drogi. Bo zaczyna niebezpiecznie przypominać szalonego kapelusznika z „Alicji w Krainie Czarów”.
Kammel nie czekał na pomoc przestraszonego personelu. Chwycił swoją wypielęgnowaną dłonią pierwszy z brzegu kapelusz i podbiegł do lustra. W jednej chwili całe napięcie zeszło ze stężałej twarzy gwiazdora. Nic bowiem tak nie poprawia Tomkowi humoru, jak jego własne odbicie.
Od tej pory zrelaksowany Kammel przymierzał i przymierzał. Na jego głowie pojawiały się kaszkiety, czapki, oprychówki, kapelusze. Za każdym razem sklepowe lustro podpowiadało mu, że dokonuje słusznego wyboru. W końcu ładnemu we wszystkim ładnie. Wreszcie Tomek zdecydował się na konkretny kaszkiet. Czyż w życiu dorosłego mężczyzny, można sobie wyobrazić większe szczęście?














































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!