Górniak popłakała się na rozwodzie
Łzami przypieczętowała swoją wolność. Edycie Górniak puściły nerwy w sądzie, gdzie oficjalnie została rozwódką - donosi eFakt.pl. Piosenkarka nie jest już żoną muzyka i swego byłego menedżera Dariusza Krupy. Sprawa rozwodowa poszła błyskawicznie. Potrwała nieco ponad godzinę.
- Krupa zdradza, dlaczego znosił Górniak
- Siostra zarzuca Edycie Górniak kłamstwo
- Górniak pierwsza złożyła papiery rozwodowe
- Górniak: Szybki rozwód, żadnych afer
- Sąd: Synek Górniak ma zamieszkać z tatą
- Polsat nie chce Górniak. Chciała za dużo?
- Mąż Górniak ma romans z Lesz?
- Górniak nie chce do "Tańca z gwiazdami"
- Kurs internetowy zapobiegnie rozwodom?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Tak jak zapowiedzieli, rozstali się ze sobą błyskawicznie. Para już wcześniej ustaliła warunki swojego rozwodu. Podzielili się też majątkiem i
ustalili, jak będą opiekować się synem Allanem.
Wniosek o rozwód złożyła piosenkarka. Sprawa rozpoczęła się kilka minut po godzinie 13.30 w warszawskim Sądzie Okręgowym. Para za drzwiami sali spędziła ponad godzinę - relacjonuje
eFakt.pl.
Byli już małżonkowie przyjechali do sądu osobno, a wyszli razem pod rękę. Jednak ani piosenkarka, ani jej były już mąż nie chcieli rozmawiać z dziennikarzami.
Zobacz także: Koroniewska zrobi 400 tysięcy w pół roku
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!