Bachleda-Curuś nie chce niańczyć dziecka
Jak to? On może robić karierę, brylować na salonach i przebierać w ofertach od producentów, a ja mam od rana do nocy niańczyć dziecko? Dość tego! Jak twierdzą informatorzy "Faktu", Alicja Bachleda-Curuś zatęskniła za karierą i postanowiła wynająć nianię dla Henry'ego Tadeusza. Colinowi Farrellowi niezbyt się to spodobało. No i kłótnia gotowa!
- Alicja chciałaby zagrać w polskim filmie
- Colin Farrell to furiat i choleryk
- Krewni potępiają Alicję Bachledę-Curuś
- Bachledowie chcą zrobić interes z Farrellem
- Mama Miko: Nie atakowałam Bachledy-Curuś!
- Farrell poślubi Alicję Bachledę-Curuś
- Sceny seksu Bachledy i Farrella będą na DVD
- Bachleda-Curuś pije piwo, choć karmi piersią
- Mama Bachledy-Curuś: Ślubu nie będzie
- Mama Izy Miko atakuje Bachledę-Curuś
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Irlandzki gwiazdor jest ponoć zwolennikiem tradycyjnych metod wychowywania dzieci. Aktor twierdzi mianowicie, że dziecko jak najdłużej powinno być przy matce, która całą swoją energię i zapał powinna wkładać w wychowywanie malucha. Dlatego Farrell nawet nie dopuszcza do siebie myśli, że jego partnerka miałaby wrócić do pracy.
W idealnym świecie racje gwiazdora mają oczywiście rację bytu. Jest tylko jeden problem. W środowisku aktorskim, a zwłaszcza w bezwzględnym świecie Hollywood, dłuższa nieobecność na planie wiąże się z wielkim ryzykiem odejścia w niepamięć. Dla początkującego aktora to najgorszy z możliwych scenariuszy. Dlatego większość aktorek najczęściej już kilka tygodni po porodzie wraca do pracy. Alicja Bachleda-Curuś też jest świadoma zagrożeń dla kariery wynikających z jej macierzyństwa. Stąd pewnie decyzja o jak najszybszym powrocie do pracy.
Jak dowiedział się "Fakt" od swoich informatorów, góralka postanowiła znów chodzić na castingi w poszukiwaniu odpowiedniej roli. Z doświadczenia Alicja dobrze wie, że wszystko to będzie jak zwykle bardzo czasochłonne. Powrót do pracy zaczęła więc od znalezienia odpowiedniej niani dla Henry'ego. Ale nie będzie jej z tym łatwo. Nie może bowiem liczyć na Colina, który podobno zastrzegł, że nie przyłoży ręki do poszukiwań.
Ale jemu łatwo mówić. Jest popularny na całym świecie, już dawno osiągnął sukces i wydaje się, że nie rozumie potrzeb młodej aktorki, która ma ambicje, by osiągnąć równie wielki sukces. Alicja jest podobno bardzo zdeterminowana i będzie dążyć do swojego celu nawet kosztem awantury z ukochanym. Nie chce być już nikomu nieznaną kobietą przy boku wielkiego gwiazdora. I trudno ją za to winić.
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!