Za każdym razem, kiedy pojawia się na ekranie, przyciąga uwagę przede wszystkim męskiem części widowni. Jedna z najpiękniejszych aktorek, nie tylko w Polsce, Anna Przybylska jest już niestety zajęta. Ale jej związek z piłkarzem Jarosławem Bieniukiem nie jest sformalizowany. Dlaczego?
Powodów, dla których para nie zdecydowała się do tej pory na zawarcie małżeństwa docieka "Fakt". I stwierdza: "po jednym nieudanym małżeństwie, które trwało raptem rok, Annie Przybylskiej nie śpieszy się do ślubu".
"Ania nie ma ciśnienia na ślub. Ma dwójkę dzieci, żyje w szczęśliwym związku i nie czuje potrzeby, by mieć to na papierze" - mówi bulwarówce menedżerka aktorki.
Tabloid podkreśla, że informacje o cichym ślubie pary w Boże Narodzenie okazały się nieprawdziwe.
>>> Czytaj też: Minge podbija teatr
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|