Dziennik.plRozrywka

Poniedziałek, 21 maja 2012

Imieniny: Kryspina, Wiktora, Jana

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 38°C

Rodowicz odchorowała występ z Dodą

2010-01-19 | Ostatnia aktualizacja: 21:21 | Komentarze: 0 | skomentuj

W sylwestrową noc na scenie w Łodzi spotkały się dwie osobowości: Doda i Maryla Rodowicz. Dla młodszej wokalistki występ z ikoną, jaką jest Maryla, to wielkie przeżycie. Podobno panie nawet się zaprzyjaźniły. Mimo to Rodowicz nie przewiduje kolejnych występów z młodszą koleżanką.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 6°C max. 30°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Doda bardzo liczyła na tę przyjaźń - Maryla jest dla niej autorytetem, prawdopodobnie jednym z niewielu. Wspólny występ był dobrze zaplanowany i zrobił na wszystkich duże wrażenie, jednak Rodowicz wcale nie ocenia go w superlatywach.

"Odchorowałam go przez trzy dni. Moja choroba była wynikiem reakcji na stres, który odkładał się przez wiele tygodni przed występem. Miałam bóle brzucha i gorączkę, Sylwester 2009 to było wielkie przedsięwzięcie" - powiedziała "Show". Okazało się również, że Rabczewska przywłaszczyła sobie pomysły Maryli: "To ja wymyśliłam, że wyjdziemy w gorsetach i podwiązkach".

Maryla bez ogródek stwierdziła także, że nie lubi duetów i nie planuje kolejnych. Zasugerowała, że z Dodą to już w szczególności: "Nie mamy takich planów. Obie jesteśmy indywidualistkami" - tłumaczy dyplomatycznie. "Doda wie, że ją lubię, chociaż nie jest łatwa we współpracy. Ona jest bardzo młoda, ma czas, żeby wielu rzeczy się nauczyć. Człowiek zdobywa szlify w boju".

asab
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«