O świetnych aktorach mówi się, że potrafią porywająco zagrać nawet krzesło. Ewa Kasprzyk nie stanie przed takim zadaniem, ale rola, którą przygotowuje wcale nie jest łatwiejsza. Tym bardziej, że wymaga od aktorki zrzucenia ciuchów na scenie. Ale Kasprzyk nie ma kompleksów.
Odwagą aktorki, która już skończyła 50 lat zachwyca się "Fakt". Bulwarówka podkreśla, że Ewa Kasprzyk nie wstydzi się pokazać swojego ciała. A właśnie jej najnowsza rola wymaga pokazania się na scenie w całkowitym negliżu.
"W sztuce tej gramy bardzo odważne i rozbierane sceny razem z moim partnerem scenicznym Krzysztofem Franieczkiem" - opowiada tabloidowi Ewa Kasprzyk. "Będą orgie, kokaina, będzie picie i rozpaczanie" - dodaje aktorka.
Spektakl "Showtime" przygotowywany jest w warszawskim Teatrze Praga. Premiera 21 stycznia 2010 roku.
Czytaj także: Alicja Bachleda-Curuś i Colin Farrell ochrzcili dziecko w Polsce
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|